Mężczyzna „spodziewający się” dziecka – będę ojcem

Co wpływa na postawę ojca wobec poczętego dziecka?

Pojawienie się dziecka wprowadza zmiany w życiu mężczyzny – zwiększa się zakres jego obowiązków i odpowiedzialności, zmianie ulegają plany i hierarchia wartości, inny jest sposób spędzania wolnego czasu. Zaakceptowanie tych wszystkich zmian wymaga dużej energii psychicznej. W okresie tym mogą odżywać konflikty, jakie przeżywał mężczyzna w dzieciństwie w kontakcie z dorosłymi, głównie z rodzicami. Ujawniają się dawne napięcia, leki, poczucie zależności, bezradności, zazdrości, winy. Uruchomione zostają na nowo mechanizmy obronne w postaci zachowań tzw. dziecinnych, wyparcie ze świadomości, racjonalizowanie, negacja, ucieczka w marzenia. Postawa mężczyzny wobec własne roli ojca oraz w stosunku do poczętego dziecka zależy przede wszystkim od doświadczeń wyniesionych z domu rodzinnego.

Posiadanie ojca groźnego, agresywnego hamuje rozwój uczuć ojcowskich u syna; natomiast jeśli ojciec był nieobecny fizycznie lub uczuciowo w rodzinie, to syn nie otrzymał prawidłowego wzoru do identyfikacji płciowej i aktualnie może mieć trudności w określeniu „kim jestem?”, „co mam robić?”. Bardzo często jednak zdarza się, iż pragnie on dać dziecku, to czego nie zaznał sam – to co najlepsze.

Czas potrzebny mężczyźnie do pełnego uświadomienia sobie faktu poczęcia dziecka i zaakceptowania go, zależy od tzw. gotowości na poczęcie. Im większa, tym krótszy i łatwiejszy jest ten okres. Na gotowość składają się: dojrzałość uczuciowa, właściwa motywacja dotycząca posiadania dziecka, stabilność związku uczuciowego z żoną, poczucie zabezpieczenia finansowego, wysoka pozycja dziecka w hierarchii wartości.

Perspektywa zwiększonej odpowiedzialności za materialne podłoże rodziny może stanowić realny i silny czynnik wywołujący stres. Wówczas poczęcie dziecka może być odebrane negatywnie, a samo dziecko przyjęte jako intruz, który zaburza dotychczasową stabilizację i poczucie bezpieczeństwa. Przeżycia ojca w pierwszym okresie po poczęciu dziecka zależą także od tego, czy było ono zaplanowane, czy też nie. Na pojawienie się nie planowanego dziecka niektórzy ojcowie reagują szokiem, niedowierzaniem, zaprzeczają temu, co się wydarzyło. Zdarza się, że ojciec odrzuca myśl, iż dziecko jest jego. Czasem ma wrażenie, że został wykorzystany, co wiąże się z zarzucaniem kobiecie interesowności, podejrzeniami, że chciała w ten sposób bardziej go ze sobą związać.

Reakcja ojca zależy także od jego orientacji życiowej, tzn. od rodzaju wartości, jakie uznaje. Ojciec nastawiony na sukcesy zawodowe i zdobycie prestiżu społecznego nie angażuje się w sprawy związane z dzieckiem ani nie wykazuje zainteresowania macierzyńskimi doświadczeniami żony. Ojcowie, którzy są nastawieni na życie rodzinne, z łatwością akceptujcie nowe obowiązki. Posiadanie dziecka traktują jako największy sukces życiowy i dzięki niemu czują się bardziej związani z żoną.

Przeżycia ojca między poczęciem a porodem

Okres ten można podzielić na kilka faz:

  • pierwsza faza obejmuje okres od kilku godzin do kilku tygodni, kiedy nie ma jeszcze stuprocentowej diagnozy o poczęciu dziecka. Stan niepewności wywołuje często huśtawkę emocjonalną i rozdrażnienie. Ojcowie angażują wiele energii uczuciowej, aby oswoić się z ewentualnym faktem zaistnienia dziecka. Wielu z nich oczekuje negatywnej diagnozy, ale kiedy zostaje potwierdzona, nierzadko przeżywają rozczarowanie i żal.
  • po uzyskaniu pozytywnej diagnozy następuje okres pierwszych kilku miesięcy, które charakteryzują się małym zaangażowaniem. Wynika to z braku wiary w to, że już w tym okresie mężczyzna może brać udział w procesie rozwoju dziecka.
  • środkowy okres rozwoju prenatalnego (pomiędzy >12 a 25 tygodniem ciąży) to stopniowe uwidacznianie się obecności dziecka (staje się ono większe, odczuwalne są jego ruchy, można wysłuchać uderzeń jego serca). Dla większości małżeństw jest to ?miodowy okres?, w którym pogłębia się więź oraz rozwija się uczucie w stosunku do dziecka. Tylko niektórzy mężczyźni mają nadal trudności z adaptacją do nowej roli.
  • ostatnia faza rozwoju prenatalnego to okres skupienia się rodziców na aktualnych potrzebach dziecka. Wyobrażenia o nim stają się bardziej konkretne, z tym że w fantazjach ojca jest ono często starsze. Tuż przed porodem u niektórych mężczyzn może pojawić się napięcie, lękliwość, jawny i ukryty niepokój, sprzeczne odczucia. Niektórzy stają się wtedy impulsywni i nierozważni, konfliktowi, częściej powodują wypadki. Może to wynikać z różnych przyczyn. Jedną z nich jest narastający lęk o przebieg porodu i stan zdrowia dziecka oraz zbliżająca się nieuchronnie konieczność podjęcia funkcji opiekuńczych.

Rady dla przyszłych ojców

W Twoim życiu zaistniały zmiany: pojawiło się w nim dziecko, stałeś się ojcem. Musisz spokojnie odnaleźć się w nowej sytuacji, oswoić z faktem, który na zawsze zmienia Twoje życie. Nie daj się pokonać rozczarowaniom; napięcie związane z nowymi obowiązkami, zwykłe przeciążenie pracą, niepokój o przyszłość powodują, że normalne problemy i troski urastają do olbrzymich rozmiarów i są odbierane jako nie do przezwyciężenia. Zachowaj trzeźwość umysłu i ciała oraz dystans. Nie poddawaj się panice i zniechęceniu. Zastosuj się do części rad przekazanych Twojej żonie. Dziel z nią swoje codzienne radości i smutki, niepokoje i plany na przyszłość. Rozmawiajcie ze sobą jak najczęściej, bo tylko poprzez wspólną wymianę myśli i uczuć można stworzyć atmosferę sprzyjającą radosnemu przyjęciu dziecka do Waszej rodziny.

Jesteś w tej samej mierze co żona rodzicem dziecka, dlatego podejmij współodpowiedzialność za jego rozwój. Poczuj się „pierwszą linią obrony” dla niego i żony, oboje Cię potrzebują. Twoje pozytywne nastawienie do dziecka oraz do zmian, jakie spowodowało jego poczęcie, pozwoli żonie zaspokoić jej potrzeby psychiczne, np. bezpieczeństwa, akceptacji, uznania. Pamiętaj, kobiety, które mają w mężu oparcie, zwykle wyżej oceniają

 Swoje przygotowanie do spełnienia funkcji rodzicielskiej, a przez to faktycznie odnoszą większe sukcesy, np. łatwiej znoszą trudy porodowe, dłużej karmią piersią, chętniej przebywają z dzieckiem, macierzyństwo daje im większą satysfakcję. Okazując żonie miłość, wzbogacasz jej miłość do dziecka, a tym samym pośrednio, ale istotnie wpływasz na jego prawidłowy rozwój.

Organizm żony zużywa całą swoją energię na wspomaganie rozwoju dziecka, stąd spadek wydolności, częste zmęczenie, podatność na stresy. Zatem potrzebuje ona pomocy w wykonywaniu cięższych prac fizycznych, a niekiedy wyręczenie w drobnych czynnościach domowych, aby mogła „wziąć oddech”.

Uspokajanie – wzbudzaj w żonie wiarę, że na pewno świetnie sobie poradzi z problemami kolejnych miesięcy okresu oczekiwania i przy porodzie. Okaż żonie szacunek jako matce Waszego dziecka.

Nie zapominaj o różnych formach intymnych kontaktów, które nie powinny ograniczać się do współżycia seksualnego. Należy wybrać to, co Wam w danej chwili najbardziej odpowiada, np. wspólny spacer, słuchanie muzyki, gotowanie, czytanie książek.

Okaż swoje zainteresowanie sprawami dziecka, np. poprzez czytanie odpowiednich książek, uczestnictwo w szkole rodzenia i w ćwiczeniach przygotowujących do porodu. Dopilnuj, aby prowadziła właściwy tryb życia. Staraj się nawiązać kontakt z dzieckiem, np. myśl o nim, fantazjuj na jego temat, rozmawiaj z nim, słuchaj go, dotykaj go, przygotuj mu miejsce w waszym mieszkaniu.

Jeżeli zdarzyło Ci się kiedyś stosować jakieś używki, np.  alkohol, papierosy – musisz z nich zrezygnować. W przeciwnym razie narażone będzie zdrowie i życie Twojego dziecka.

*”Wokół początku życia ludzkiego” Dorota Kotarska-Biela, Warszawa 2002